Home Interesting articles Others articles Zasady hodowli i testy psychiczne ...
No translation available.

Zasady hodowli i testy psychiczne dla psów ras pracujących stosowane w Szwecji.

W Szwecji aby pies stal się psem hodowlanym musi zrobić badanie rtg na dyspalazję stawów biodrowych (do hodowli dopuszczane są psy z wynikiem A i B), mieć badane oczy (po prostu musi mieć badanie, nie ma żadnych dodatkowych ograniczeń jeśli chodzi o oczy), mieć odbyty test psychiczny (to nie jest test, który trzeba zdać na jakąś tam ilość punktów, to jest test opisujący psychikę psa) i to wszystko. To właśnie umożliwia hodowanie np. psów amerykańskich lub wybitnych użytkowo zwierząt ale o średnim eksterierze. U nas taki pies mógłby nie osiągnąć minimum hodowlanego i jego cenne geny zostałyby utracone. Takie wymagania odnośnie zasad rejestrowania psów jako hodowlanych pomagają także rejestrować psy super-eksterierowe, ale nie wystawiane ze względu na brak zainteresowania wystawami właścicieli. Wtedy taki pies nie wypada z puli genetycznej i może być używany do hodowli. Sędziowie mają tam znacznie mniejszy wpływ na to, co się hoduje niż u nas.

Szwedzki ZK prowadzi ogromną bazę danych, w której można znaleźć wszelkie informacje o psie: o tym, jak mu poszedł test psychiczny, jakie ma biodra, jakie oczy, jakie biodra mają jego dzieci itp. Dla collie są wydawane co roku prawie 100-stronicowe statystyki pokazujące wszystko, co tylko można. Można tam przeczytać, że np. występowalność dysplazji w rasie jest ok. 12-13%, zaś ogólne zinbredowanie psów wynosi poniżej 3% i systematycznie spada, odkąd pojawił się program wyliczający przyszły współczynnik inbredu dla planowanego miotu (wykorzystuje tę bazę danych). Krycia w pokrewieństwie w zasadzie nie są stosowane (tylko wyjątkowo). W Szwecji co roku jest rejestrowanych ok. 150 miotów collie, prawie wszystkie te zwierzęta są badane na oczy, biodra i psychikę. Analizuje się standartowo rodowody do 6-go pokolenia, nie do 4-tego jak u nas. Te statystyki pokazują także ile potomstwa od 1995 roku miał każdy reproduktor. Zaleca się aby jeden pies nie miał więcej niż 10% szczeniąt w całej rasie. Nie ma więc sytuacji, że jeden pies kryje „wszystko co się rusza” i za chwilę są tylko spokrewnione ze sobą psy. Dba się bardzo o świeżą krew, o to, aby nie rósł współczynnik inbredu. To jest po prostu prawdziwa hodowla, a nie jakaś „ogólna ściema” i „trzaskanie kasy” na kryciu wszystkiego jednym reproduktorem na dodatek nie badanym, ale za to ... ładnym.

Szwedzkie collie dzięki testom psychicznym bardzo się poprawiły. Są badania pokazujące, że np. lękliwość i wrażliwość na strzał jest odziedziczalna aż w 60% i żadna tam socjalizacja czy szkolenie tego nie poprawia (oczywiście zła socjalizacja może popsuć najlepszego psa), podobnie jest z chęcią do zabawy i aportu. Pies collie, którego miałam przyjemność oglądać podczas testu psychicznego zrobił na mnie ogromne wrażenie: nie widziałam dotychczas takiego psa: zero lęku, niesłychana pasja do pracy przy jednoczesnym zrównoważeniu i opanowaniu. To był pies wybitny, nawet jak na szwedzkie standardy, znacznie wyższe niż u nas, na dodatek naprawdę ładny. Inny pies (a właściwie suka), którą zobaczyłam ostatniego dnia, miała rewelacyjny temperament i RUCH, jakiego do tej pory u collie nie widziałam. 

Grzbiet prosty, nic jej się nie przelewało na boki, wykrok posuwisty, ona nie biegała - ona płynęła w powietrzu. Tego nie da się opisać... Ogólnie budowa anatomiczna a co za tym idzie ruch - znacznie lepszy od przeciętnej u nas, o psychice nie wspomnę. Co do głowy - tak jak powiedziałam, każdy znajdzie coś dla siebie. Krótka uwaga odnośnie psów po amerykańskich psach: Szwedzi do kryć wybierają amerykańskie psy ale stosunkowo małe (jak na amerykańskie standardy) i efekty tych kryć pod względem budowy głowy są różne. Budowa anatomiczna, ruch i psychika u amerykańskich linii jest ogólnie bardzo dobra.
Dobór psa do krycia w Szwecji wygląda tak: w bazie danych szuka się interesujących nas linii, patrzy się na wyniki testu psychicznego, na wyniki badań oczu i HD oraz stosownie do tego, co niesie ze sobą nasza suka (w kwestii HD i oczu) wyszukuje się kilka psów. A potem spośród nich wybiera się najbardziej pasującego eksterierowo i najmniej spokrewnionego. U nas jest odwrotnie, patrzy się, czy ładny, a cala reszta potem, (z tym, że o psychice i oczach zwykle w ogóle nic nie wiadomo) i w Polsce pokutuje opinia o niesłychanych zaletach kryć inbredowych.

Szwedzki test psychiczny dla psów ras pracujących

W Szwecji dla psów z grupy ras pracujących, do których należą m.in. O.N., briardy, beaucerony, rottweilery, collie, boksery, jest przeprowadzany test psychiczny, bardzo dokładnie sprawdzający mentalność psa. Dotychczas ten test zdawało ponad 8000 psów. Test trwa ok. 45 min. i jest na tyle wyczerpujący, że wszelkie odchylenia w psychice psa ujawniają się podczas tych prób. Pies powinien być w wieku 1 – 2 lat. Całość tych testów jest tak przeprowadzana by pies zachowywał się zupełnie naturalnie, bez sterowania przewodnika. Psy różnych ras osiągają różne wyniki w tych próbach. Dla każdej rasy jest opracowany odrębny profil zachowań pożądanych, opisujących normalną reakcję psa danej rasy w kolejnych próbach. Czego innego oczekujemy od labradora, a czego innego od rottweilera. Często wyniki przedstawia się w formie diagramów typu “gwiazda”. Można wtedy łatwo porównać, jak jakaś rasa wypada na tle innych ras pracujących, można porównać jednego psa do średniej rasy, można porównać potomstwo jakiegoś psa do średniej rasy, albo opracować wyniki tych testów dla całej hodowli. Po niewielkiej wprawie wystarczy rzut oka na taki diagram aby wiedzieć, czy pies jest tchórzliwy, agresywny, czy chętnie pracuje z człowiekiem czy nie. 

GŁÓWNE PRÓBY TESTU
Każda z poniższych prób składa się zwykle z kilku osobnych części, które są oceniane. 

  1. Kontakt z obcym. Zaczyna się od tego, że przewodnik i pies na luźnej smyczy idą ścieżką leśną obok grupy ludzi i przechodzą dość blisko bez słowa. Sędzia opisuje zachowanie psa - czy wykazał zainteresowanie obcym, czy się cofnął, przykleił do nogi właściciela bądź podbiegł do każdego wesoło i ufnie jakby to byli starzy kumple. Potem następuje powrót i od nowa. Tym razem przewodnik wita się z jednym z ludzi i znowu bez sterowania psem sędzia opisuje zachowanie psa, jego reakcję na “znajomego” pana; jeśli pies się przykleił do nogi, jeśli szczeka na obcego to również jest opisany czas odreagowania na stres - spokojniejsze machanie ogonem, uspokojenie, zaprzyjaźnienie. W tej próbie jeden z obserwatorów bierze po zaznajomieniu smycz do ręki i odchodzi kilka kroków od pana z psem i namawia go do zabawy. I znowu jego reakcja jest opisywana: czy pies chętnie poszedł za dopiero poznanym człowiekiem, czy poszedł ale ogląda się za panem, czy obszczekuje albo ucieka od nowego człowieka i wreszcie czy podejmuje z nowym pracę - czy wykazuje chęć współpracy. Opisy są szczegółowe i brak w nich punktów czy opinii „zdał czy nie zdał”. Pies nie musi chcieć iść do obcego, z obcym - on nie jest oceniany tylko opisywana jest jego reakcja na dane zjawisko, nawet chęć współpracy z człowiekiem - nikt by nie chciał by stróżująco-obronny pies kochał obcych - nie musi tego robić - nie „zawali” testów ! Osoba przeprowadzająca test (lider) odbiera od przewodnika psa na smyczy i odchodzi z psem na bok na kilkanaście kroków, ogląda zęby, wykonuje „badanie” i sprawdza reakcję psa.
  2. Chęć do zabawy. Lider testu bawi się z psem dużą szmatą, rzuca ją do przewodnika psa, zaprasza psa do zabawy. Czy pies bawi się ?
  3. Polowanie. Duża szmata jest ciągnięta na sznurku po zygzakowatym torze przez odległość ok. 10 metrów (ma przypominać uciekającego zająca). Pies jest spuszczany ze smyczy, ma pobiec i złapać obiekt, po czym jest wołany przez przewodnika. To zadanie pies wykonuje dwa razy i do protokołu jest wpisywany lepszy wynik.
  4. Zdolność do relaksu. Pies z przewodnikiem stoją 3 minuty w ustronnym miejscu. Co w tym czasie robi pies?
  5. Umiejętność współpracy z obcym. “Czarownik” ubrany w długą pelerynę nagle wyłania się zza krzaka w odległości ok. 50 metrów, klęka, wstaje, znowu klęka, wabi psa szmatą, woła psa do siebie. Czy pies interesuje się “czarownikiem” ? Czy podbiegnie do niego ? Czy będzie się z nim bawił ? Element z wyskakującym zza krzaków przebranym stworem, który gwałtownie zamacha rękami (czasem tak robią dzieciaki w parkach lub pijani), potem stwór znika w krzakach. I znowu obserwacja reakcji psa - czy od razu wyskoczy agresywnie, czy „przyklei się do nogi przewodnika, czy będzie czujne obserwował co dalej, i wreszcie czy pies przełamie stres, obawy i pójdzie sprawdzić: co to, kto to - wtedy z krzaków wychodzi człowiek i też można zauważyć czy na widok człowieka - znanego w końcu “potwora” pies zamacha ogonem, obszczeka czy wróci do właściciela.
  6. Reakcja na nagłe pojawienie się dużego obiektu. Niebieski lub czerwony uniform (kukła) rozmiaru XL jest podnoszona nagle na linkach podczas gdy przewodnik z psem idzie w kierunku kukły. Jak się zachowa pies w obliczu nagłego pojawienia się przed nim postaci-ubrania na linach z dziury w ziemi. Psy na tym najtrudniejszym elemencie różnie reagują. Pierwszy odruch to albo odskoczenie albo ucieczka, albo przyklejenie się do nóg przewodnika. Bywa, że od razu z kłami wyskakują do szmacianej postaci. Istotny jest cały czas odreagowania, uspokojenia i obeznania się z tematem - wtedy przewodnik może przeprowadzić psa obok wiszącej szmaty-postaci. I znowu badana jest reakcja psa - czy przejdzie obojętnie obok, czy pójdzie okrężną drogą, czy też cofnie się i nie będzie chciał w ogóle przejść obok, czy wreszcie wróci tą samą drogą. 
  1. Reakcja na nagły dźwięk. Ukryty w krzakach metalowy łańcuch jest wolno ciągnięty po metalowej tarce. Obserwowane jest przejście psa ścieżką obok nagłego dźwięku dochodzącego z krzaków (przecież to w życiu codziennym częste próby dla psów) - i to czy pies się wystraszy (z pewnością, choć nie każdy) ale także to, czy po chwili wystąpi u niego zaciekawienie - co tam właściwie tak zabuczało, czy pobiegnie sprawdzić z wrodzonej ciekawości, czy będzie szczekał i ujadał przestraszony, czy to będzie długo trwało czy też pies szybko się uspokoi. Zwraca się uwagę na to, czy pies przyklei się do nogi i nijak nie będzie się chciał odkleić. I czy po chwili, poprowadzony jeszcze raz tą samą drogą zareaguje tak samo nerwowo, czy obojętnie nie wykaże żadnego zainteresowania czy też powtórzy reakcję ale czas odreagowania będzie już inny.
  1. Reakcja na zbliżające się niebezpieczeństwo. Dwóch ochotników ubranych w białe prześcieradła z białymi plastikowymi kubłami na głowach z namalowanymi wielkimi, czarnymi oczami, nosem i ustami wolno zbliża się jednocześnie do psa z dwóch kierunków. Wiatr powinien wiać od psa, aby pies nie mógł wyczuć, że to są przebrani ludzie. Gdy “duchy” podejdą nieco bliżej, odwracają się do psa plecami i wtedy przewodnik puszcza psa ze smyczy. Co robi pies przez cały czas tej próby?  W próbie z duchami - powolne ich zbliżanie bez machania, wołania - tyle że w wiaderkach na głowie i płachtach. To jeden dwa kroki w stronę psa to drugi, powolny obrót tyłem do psa. I obserwacja zachowania: czy przestraszy się i będzie ujadał bez przerwy, czy czujnie postawi uszy i będzie czekał na cokolwiek , na to co dalej zrobią, czy od razu ruszy agresywnie czy nawet wykaże nikłe zainteresowanie. I co zrobi jak powoli wiaderko z głowy zostanie zdjęte i okaże się że to znana postać-człowiek.
  2. Chęć do zabawy. Czy pies po tym wszystkim ma jeszcze ochotę na zabawę, czy jest tak zmęczony i zestresowany, że już nie chce się bawić? Czy jest odporny na stres?
  3. Reakcja na strzał. Strzał z 9 mm pistoletu ok.100 stóp od psa podczas zabawy psa z przewodnikiem i liderem testu. Po 10 sekundach następny strzał. Co robi pies? (Jeśli po pierwszym strzale pies bardzo się boi, reszta testu nie jest już przeprowadzana). Następnie strzał pada gdy pies nie bawi się, lecz gdy stoi spokojnie

testy 

Elżbieta Pytel

 Załączone zdjęcia z archiwum autorki artykułu. Źródło: forum miłośników owczarków belgijskich  –  www.belgomania.pl

 

DIAGRAM

diagram
 
Fioletowy okrąg w środku pokazuje zachowania przeciętne w całej grupie ras pracujących. Z diagramu opracowanego na podstawie testów MH wynika, że collie mają słabszą niż średnio w rasach pracujących ochotę na wspólną zabawę i pracę z człowiekiem, za to lękliwość większą niż średnia dla ras pracujących. Z tego widać, że głównym problemem rasy jest tchórzliwość i brak pasji do pracy. Wanda Forsberg uważa, że dzięki tym testom psychika w rasie collie przestała się pogarszać, że sporo hodowców dostrzega te problemy i stara się je eliminować poprzez przemyślany dobór zwierząt do kojarzeń, ze szczególnym zwróceniem uwagi na mentalność rozmnażanych psów.